poniedziałek, 6 stycznia 2014
Rozdział II - Nowa przyjaciółka /Draconis
ROZDZIAŁ II - NOWA PRZYJACIÓŁKA
- Wiesz, kogo ma na myśli? - Spytał Albus swojego brata.
- Nie mam zielonego pojęcia - odparł James
Drzwi do przedziału otworzyły się. Chłopcy zwrócili się ku nim.
- Coś wam podać, kochaneczki? - spytała starsza kobieta z białymi, wysoko upiętymi włosami i pomarszczoną twarzą. Obok niej stał wózek pełen różnokolorowych słodyczy. Były tam między innymi czekoladowe żaby, fasolki Bertiego Botta, lukrowane pająki, musy-świstusy czy gigantojęzyczne toffi.
- Dla mnie dwie sakiewki fasolek, 10 czekoladowych żab, 3 kociołkowe pieguski i 2 musy-świstusy - James wstał i zaczął szukać galeonów w kieszeni.
- Dla mnie sakiewkę fasolek różnych smaków - nieśmiało poprosił Albus.
- To będzie razem 10 galeonów - zatrąbiła staruszka tubalnym głosem uśmiechając się i wręczając chłopcom łakocie.
- Och, dziewczynki. A co dla was?
- My na razie dziękujemy! - zawołała wesoło Rose i wtargnęła do przedziału ciągnąc za rękę blondwłosą dziewczynkę, która z kolei ciągnęła swój ogromnych rozmiarów kufer. Dziewczynka stanęła przy wyjściu i nieśmiało rozejrzała się, gdy Rose tymczasem zamykała drzwi i zasunęła zasłony. Napotkała wzrok Jamesa i od razu spuściła wzrok na swoje znoszone baletki.
- Chłopcy, poznajcie Lilith - Lilith, to jest James - Rose wskazała na wyższego chłopca z rozwichrzonymi czarnymi włosami i bursztynowymi oczami - a to - pokazała teraz na chłopca z burzą czarnych włosów i o zielonych oczach - Al.
- Hej - szepnęła Lilith. Chłopcy przywitali ją z uśmiechem. - Pierwszy rok, hę? - James podrapał się po głowie.
- Tak. Aż tak bardzo to widać? - uśmiechnęła się.
- Ja już mam wprawę w takie rzeczy.
- Przecież ty dopiero jesteś na drugim roku - żachnęła się Rose i skrzyżowała ręce na piersi. - Poza tym na pewno nie zgadniesz kim jest Lilith.
- O czym mówisz? - do rozmowy włączył się Albus.
- O tym, że Lilith jest niezwykła! I ma supermoce! - krzyknęła Rose, ale szybko zakryła usta ręką i upewniła się, że nikt oprócz nich tego nie słyszał.
- Wygląda zwyczajnie - James obejrzał dziewczynę od stóp do głów, na co jeszcze bardziej się skuliła.
- Pokaż im - szepnęła podekscytowana Weasley.
Lilith stała w miejscu i zagryzała wargę. - Nie lubię tego robić... czuję, że wtedy nie jestem normalna. Krępuje mnie to.
- Ja dalej nie wiem, o czym wy mówicie - Al wyglądał na zdezorientowanego.
- No dalej, proszzzzz... - James złożył ręce jak do modlitwy. - Zrobisz to dla nas? - spojrzał na dziewczynkę z zaciekawieniem na twarzy.
- No dobrze, ale strasznie mnie to męczy - uprzedzam. - Lilith zamknęła oczy, oddychając głęboko. Po chwili, gdy je otworzyła jej oczy zmieniły kolor z lazurowego błękitu na czarne jak węgiel. Jej sylwetka powoli zaczęła unosić się ku górze, a stopy oderwaly się od podłoża. Dzieci ze zdziwieniem patrzyły na nową koleżankę, która zawisła teraz nad sufitem. Mały Albus Severus wstrzymał oddech, aż dziewczynka nie zaczęła schodzić w dół. Aż w końcu wylądowała na podłodze, zamknęła oczy. A gdy je otworzyła, znów miały kolor oceanu.
- Wow, to było... niesamowite... bombowe... ja nie wiem co powiedzieć - James był pod prawdziwym wrażeniem. Złapał Lilith za ręce i błagał, aby ta nauczyła go tej "sztuczki".
- Och, Jamie. Gdybyś zapoznał się z nowymi podręcznikami, wiedziałbyś, że to nie "sztuczka", tylko jej prawdziwa osobowość. Bowiem mamy tu do czynienia z pół-wampirem.
- Żartujesz? Wampiry nie istnieją - powiedział James z drwiącym uśmiechem. - Mój tata jest aurorem i gdyby one istniały on pierwszy dowiedziałby się o tym.
- Teraz wampiry są na wyginięciu - Rose aktywowała swój przemądrzały ton. - Przeczytałam ostatnio w "Wszystko o magicznych stworzeniach", że od ponad 150 lat gatunek wampirów powoli się wyludnia, co oznaczałoby, że jest ich teraz na prawdę mało i dlatego twój tata nigdy ich nie widział.
- Co to znaczy być pół-wampirem? - spytał Al.
Lilith usiadła przy zasłoniętym oknie i objęła ramionami swoje nogi. - To znaczy, że nie zachowujesz się jak prawdziwy wampir.
- Może ja odpowiem - Rose usiadła obok koleżanki. - Mam nadzieję, że wiecie czym charakteryzują się wampiry.
Bracia nie odpowiedzieli. - No mają kły i gryzą ludzi zabijając ich lub przemieniając.
- To prawda, jednak mają także zdolność do przemieniania się w różne zwierzęta. Najczęściej są to kruki lub nietoperze.
- To coś jak animadzy? - Albus Severus usiadł naprzeciwko Rose.
- Nie do końca, albowiem animadzy muszą się uczyć tej sztuki przez wiele lat, aż dojdą do wprawy. Wampiry natomiast rodzą się już z tą, jak to nazwałeś Jamie - "sztuczką".
Chłopiec spojrzał na nią spod byka. - Więc na pewno wiesz czym różnią się wampiry od pół-wampirów?
- Oczywiście. Nie wiem za kogo ty mnie masz. Jak mogłabym tego nie wiedzieć? - spytała retorycznie - Pół-wampiry, jak sama nazwa wskazuje, nie posiadają pełni cech, które posiadają ich pełnoprawne istoty - niektóre tylko zmieniają się w zwierzęta, niektóre kąsają, a jeszcze inne mają tylko światłowstręt.
- No dobrze, ale wampiry nie latają. Więc skąd ta cecha?
- To dlatego, że... - zaczęła Lilith - nie mam jeszcze wykształconej do końca przemiany w stworzenie. Wiadomo, że będzie to zwierzę latające...
- Kruk i nietoperz są najpopularniejsze, jak już wspomniałam - przerwała Rose
- ... jednak nie wiem kiedy ten proces dobiegnie końca. Rozwijają mi się też kły, ale wiem, że nie będę Kąsaczem. Mama mi mówiła, że nie okazywałam chęci polowania, ani fazy księżyca nie były dla mnie szczególnie ważne.
- A jak wiadomo każdy pełnoprawny wampir posiada takie zdolności od narodzin. Hej, patrzcie! - Rose podbiegła do okna - Czy to Hogwart?
- Nie, to Hogsmeade. - odparł Al - Tata mi mówił, że to będzie nasz pierwszy przystanek. Hej, zbierajmy się!
Dzieci z bijącymi sercami ruszyły do swoich kufrów, aby przebrać się w nowe, szkolne szaty.
Po raz pierwszy dokładnie poczuły, że na dobre rozpoczął się rok szkolny i ich przygoda z magią.
--------------------------
Hej, małe pytanko - chcecie aby moje posty były krótsze, ale pojawiały się częściej czy dłuższe ale mniej więcej 2 razy w tygodniu?
/ Draconis
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
długir i często :D /D
OdpowiedzUsuńsry /N
Usuńhehe nie ma takiej opcji :p musisz wybrać xd haha /Draconis
OdpowiedzUsuńDługie, często :D
OdpowiedzUsuń